Choć lato w pełni, wtorkowa noc okazała się wyjątkowo chłodna. Hala Izerska po raz kolejny udowodniła, dlaczego nazywana jest polskim biegunem zimna. W dzień termometry pokazały tam 25 stopni, a w nocy rekordowe -7. Choć taka sytuacja wydaje się anomalią, klimatolodzy mówią o normie, ze względu na specyficzne ukształtowanie terenu w tej górskiej kotlinie.
Reklama

Komentarze