Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 października 2026 02:34
Reklama

Bolesławiec z 6,1 ogłoszenia na 10 aptek: gdzie brakuje farmaceutów

Apteka pracuje tak długo, jak długo ma kto stanąć za pierwszym stołem. Kiedy w zespole brakuje magistra albo technika, pierwsze pęka grafik, potem skracają się godziny otwarcia, a na końcu skutki odczuwa pacjent. W mniejszych miastach każdy nieobsadzony etat waży więcej, bo nie ma go kim obsadzić z dnia na dzień. Dlatego przyglądamy się zapotrzebowaniu na farmaceutów w Bolesławcu i na Dolnym Śląsku.
  • 05.10.2026 08:27
Bolesławiec z 6,1 ogłoszenia na 10 aptek: gdzie brakuje farmaceutów

Artykuł powstał w ramach akcji „Farmaceuta poszukiwany”. Akcja pokazuje, w których miejscach na Dolnym Śląsku apteki najbardziej potrzebują farmaceutów, techników i kierowników, i pomaga łączyć ich z pracodawcami.

Bolesławiec z ponad trzykrotnie wyższym wskaźnikiem niż region

Skalę napięcia kadrowego widać najlepiej, gdy liczbę ogłoszeń odniesie się do liczby działających placówek. W Bolesławcu działa 18 aptek, a w II kwartale 2026 pojawiło się w mieście 11 ogłoszeń o pracę. Daje to 6,1 ogłoszenia na 10 aptek, podczas gdy w całym województwie dolnośląskim wskaźnik ten wyniósł 1,9. Różnica jest ponad trzykrotna i nie wynika z wielkości rynku, bo aptek jest tu niewiele.

Dla porównania warto zestawić trzy wartości z tego samego kwartału:

  • W Bolesławcu na 10 aptek przypadało 6,1 ogłoszenia, przy 11 ogłoszeniach i 18 aptekach.
  • W województwie dolnośląskim na 10 aptek przypadało 1,9 ogłoszenia, przy 170 ogłoszeniach i 895 aptekach.
  • Na 100 farmaceutów z prawem wykonywania zawodu w regionie przypadało 5,3 ogłoszenia, przy 3 230 farmaceutach.

Bolesławieckie apteki rekrutują więc znacznie intensywniej niż przeciętna placówka w regionie. Aktualne oferty pracy w aptekach – Bolesławiec są zebrane w jednym miejscu.

Dolny Śląsk w środku stawki, ale ogłoszenia rzadziej wracają

Na tle kraju region nie wypada dramatycznie. Wskaźnik 5,3 ogłoszenia na 100 farmaceutów stawia dolnośląskie w środku stawki województw, daleko od warmińsko-mazurskiego z 21,1 i opolskiego z 13,6. Bolesławiec z 11 ogłoszeniami zajął 30. miejsce wśród 129 miast, co dla ośrodka tej wielkości jest pozycją wysoką.

Ciekawiej wygląda kwestia powtarzanych rekrutacji. W czerwcu 2026 w dolnośląskim ponownie wystawiono 7,1% ogłoszeń spośród 84 ofert, przy 11,9% w Polsce liczonych z 1 118 ogłoszeń. Niższy odsetek wznowień sugeruje, że tutejsze rekrutacje częściej kończą się zatrudnieniem.

Białe plamy w dostępie do leków w Bolesławcu

Białą plamą nazywamy miejsce, w którym pacjent ma utrudniony dostęp do leków i porady: bo apteki nie ma, bo jest ich zbyt mało albo bo nie ma komu w nich pracować. Ten trzeci wariant jest najtrudniejszy do zauważenia z zewnątrz. Gdy w 18 aptekach brakuje ludzi, urlop magistra realnie przesuwa godziny otwarcia. Zestawienia obejmują też apteki w województwie dolnośląskim, a szczegóły opisuje akcja „Farmaceuta poszukiwany”.

Podsumowanie: zapotrzebowanie kadrowe aptek w Bolesławcu

Bolesławiec należy do tych miast Dolnego Śląska, w których apteki szukają pracowników wyraźnie częściej niż przeciętna placówka w regionie: 6,1 ogłoszenia na 10 aptek wobec 1,9 w całym województwie. Samo dolnośląskie ze wskaźnikiem 5,3 ogłoszenia na 100 farmaceutów mieści się w krajowym środku stawki, a ogłoszenia wracają tu rzadziej niż średnio w Polsce. Dla pacjentów liczy się jednak nie statystyka, lecz obsada zmiany w konkretnej aptece.

Artykuł sponsorowany


Reklama