Wrześniowa powódź nie szybko zniknie ze świadomości tych, których doświadczyła. Długo trwać będzie usuwanie jej skutków. Ale jest też czas na wyrazy wdzięczności wobec tych, którzy przyczynili się do ich zminimalizowania. Jednym z nich jest dyrektor Mariusz Łabuń z zapory w Pilchowicach.
Podziel się
Oceń
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Możliwość dodawania komentarzy została zablokowana przez Administratora.
Komentarze